POMOŻE MOŻE MŁODA SZTUKA
[No.009]

Po wiosennym debiucie Targów Młodej Sztuki w Gdańsku wróciliśmy nad morze! Ponownie przewieźliśmy sztukę przez całą Polskę – w części przypadków dosłownie z południa na północ. Z tym artystycznym bagażem przyjechaliśmy też my, no i znowu bez Gleba…
A o ty, jak my – targowe chochliki [ZOBACZ], poradziłyśmy sobie z rozstawieniem, poprowadzeniem, a następnie sprzątnięciem wydarzenia, opowiem w tym blogu.

POSTINDUSTRIALNY TREND CZY REGUŁA?
Ponownie mieliśmy przyjemnośc dzielić piętro przy ul. Elektryków 4 razem z kawiarnią PLENUM.
Po raz kolejny, zachycałyśmy się tą absolutnie wspaniałą przesztrzenią. Możliwość wskoczenia na kawkę i chwilę przemyśleń nad zakupem dziela sztuki za milion monet stanowiło idealną przerwę od targowych labiryntów.
Przy okazji przekonałyśmy się, że fenomen tej ulicy nie był chwilowym trendem, a już zadomowionym faworytem na mapie trójmiasta. To właśnie wybór przestrzeni targowej otrzymywał najwięcej komplementów.

NADMORSCY GOŚCIE
Choć przestrzeń zrobiła świetne wrażenie, to różnordoność sztuki, która znikała ze stoisk w zawortnym tempie skradła show…
Cieszy nas nie tylko liczba odwiedzających gości, ale i ich aktywna postawa: duża ilość sprzedanych wieloformatowych dzieł, zadowoleni artyści z mnogości nawiązanych kontaktów oraz kolejka do kasy biletowej – czego chcieć więcej?

Nasze oczekiwania zostały zdecydowanie spełnione, a nawet pokuszę się powiedzieć, że były to póki co najlepsze Targi Młodej Sztuki tego sezonu, pod względem frekwencji oraz sprzedaży.
Ps. Musimy ogłosić konkurs na najsłodszego targowego pieska, ale uprzedzam – Gdańska psia widownia postawiła poprzeczkę absurdalnie wysoko…
PRACA CZY WCZASY?
Nie pamiętam, żebyśmy tak wymarzli jak podczas majowych Targów w PLENUM. Paradoksalnie, tym razem podczas jesiennej edycji wygrzewałyśmy się w słońcu.
Co więcej, wieczorem po targach po raz pierwszy od dawna udałyśmy się pozwiedzać targowe miasto. Zazwyczaj po całym dniu na wydarzeniu wracamy do noclegu, padając z nóg i idziemy spać o 20:00 jak dzieci na zielonej szkole – ale nie tym razem!

Wykrzesałyśmy resztki energii i przeszłyśmy się po pięknej gdańskiej starówce. Nad morzem też byłyśmy, jednak w przeciwnieństwie do wiosennych Targów [TAK BYŁO], tym razem dotarłyśmy tam już po zmroku. Morze było, widoków brak. No cóż, nie można mieć wszystkiego…
PODSUMOWANIE
Ale koniec tych wycieczkowych opowieści – przejdźmy do rzeczy, bo przecież o sztukę tutaj chodzi!
Coraz bardziej skłaniamy się ku stwierdzeniu, że to właśnie Gdańsk i Warszawa należą do miast, w których zainteresowanie Młodą Sztuką jest największe.
Nie chcemy jednak ogłaszać tego jako żelaznej reguły. Doświadczenie nauczyło nas już, że potrafimy nie raz i nie dwa zostać zaskoczeni i coś nam mówi, że jeszcze niejednokrotnie nas to spotka.
Dziękujemy, Gdańsk! Zarówno Waszej scenie artystycznej, jak i wszystkim osobom, które żywo się nią interesują. Mamy w planach wracać do Was częściej, więc trzymajcie kciuki, żeby udało się to zrealizować.

Do zobaczenia nad morzem!
Ps. więcej fotek znajdziecie poniżej!!!
Autorka tekstu: Kalina Mazur
Lista artystów:
Agata Mleczkowska
Agata Műller
Agnieszka Kirzanowska-Osińska
Anastasiia Yurova / AYurovaArt
among scratches
Barbara Pawełczak - Klara
Beata Zdankiewicz
DIWart
Dorota Martyńska
Grzegorz Rusin
Izabela Woźna
Jagoda Laprus / Laprus Art
JOANNA SPRADA
Julia Leś
Karolina Główczyńska ewaKarolina
Kinga Wojsław
Łukasz Zabłotny
Maciej Zieliński
Mag Karcz
Magda Kubiak / Dziki Las collages
Magdalena Dubako
Magdalena Magiera
Malwina Jagóra
Małgorzata Diakowicz
Małgorzata Lewczyk
Małgorzata Rumińska / megu rum
Marziela
Milan Charytoniuk
Milana Popkova
Monika Jassak
Monika Kubiaczyk-Cygan
Monika Mąka / Maka Art Space
Natalia Krause
Natalia Zielenkiewicz
Ola (Kicia Rożek) Filipowicz
Patryk Piotr Jakub III Zysnarski
Rafal Stryjecki
Smutne Historie Spisane Na Kacu i Tanim Papierze
Sylwia Rusin
Tomasz Groma Art
Tomasz Krawczyk
Urszula Julia
Vira Fedorenko
Weronika Dzierniejko-Czechowicz
Zofia Wawrzynowicz
Żaklina Raniuszek





























