CZY MŁODZI ARTYŚCI NOSZĄ KORONY?

[No.004]

Blog Image

Co oni znowu wymyślili…

Kraków w pełni przywitał wiosnę. Słońce — choć z punktu widzenia konserwacji nie jest sprzymierzeńcem sztuki — ekspozycyjnie nas nie zawiodło. Pomysł był ryzykowny i odważny, jednak spróbowaliśmy i tym samym…

Otworzyliśmy dziedziniec Pałacu Potockich na młodą sztukę!

Przez cały majowy weekend goście mogli podziwiać współczesną twórczość nie tylko w murach pałacu, ale korzystać z pięknej pogody na dworze* — a to nie jedyna nowość tej edycji Targów Młodej Sztuki. 

*autorka tekstu mówi “na pole” i to pierwszy raz gdy użycie wyrażenia “na dwór” wydaje się bardziej adekwatne.

Dla naszych stałych gości i artystów w Krakowie, Pałac Potockich nie jest miejscem obcym. Od czterech edycji to właśnie tutaj odbywają się Targi Młodej Sztuki, co daje nam poczucie ciągłości i stabilności.

Otwarte okna, muzyka obecna w każdej sali oraz przestrzeń, która nie konkuruje z dziełami, lecz subtelnie podkreśla ich charakter.

Niestety nie udało się pobić frekwencyjnego rekordu, ale mimo to pozytywnie nas zaskoczyło zainteresowanie tych, co byli — przede wszystkim, goście chętniej decydowali się na zakup większych formatów.

Z naszej perspektywy — na podstawie obserwacji w miastach, jakie odwiedziliśmy — odważymy się stwierdzić, że mieszkańcy Krakowanajbardziej zorientowani na zakup młodej sztuki.

Jednocześnie dostrzegamy powtarzalny sezonowy trend — wraz ze zbliżającym się latem i planami wakacyjnymi dynamika zakupów naturalnie spada.

Nowością tej edycji była również pierwsza krakowska ankieta ewaluacyjna przeprowadzona wśród odwiedzających. Zadaliśmy dokładnie te same pytania, które wcześniej pojawiły się podczas edycji Warszawskiej, jednak odpowiedzi przyniosły zupełnie inną perspektywę odbioru targów. Z ciekawostek, mieszkańcy Warszawy narzekali na brak sztuki użytkowej, natomiast w Krakowie zostało to wyróżnione.

Podczas tej edycji wyłonił się także wyraźny trend pokoleniowy. Coraz większy procent młodych odbiorców — mimo często niepewnej sytuacji finansowej — świadomie wspiera naszą misję. Najczęściej wybierane są przez nich mniejsze formaty malarskie oraz grafiki.

Bardzo zależy nam, by podnieść na piedestał temat subiektywnie najlepszej selekcji, na przestrzeni wszystkich edycji Targów Młodej Sztuki.

Poziom był niesamowicie wysoki oraz bardzo różnorodny — zarówno formatem, techniką, jak i stylem — co potwierdzali również sami odwiedzający. Szczególnym atutem dla publiczności była obecność nowych twórców; ponad połowa artystów brała udział w Krakowskiej edycji po raz pierwszy.

Kraków — dziękujemy Wam bardzo za już trzecią edycję w tym roku. Niewiele osób wie, że to tutaj rozpoczęliśmy naszą działalność, dlatego każda kolejna odsłona targów ma dla nas wymiar szczególnie osobisty. To miasto pozostaje częścią naszej historii i tożsamości. 

Drodzy Artyści, Drodzy Goście — bez Was nie byłoby tej samej dumy, radości i wdzięczności, które towarzyszą nam po każdej edycji. Dziękujemy!


Ten tekst powstał w 100% dzięki pracy ludzkiej, bez użycia Ai.

Autorka tekstu: Kalina Mazur

Zdjęcia: Piotr Putek.